Archiwum aktualności

Debata Polskie AGD ma głos

_Q6C5044 www.jpg

W piątek 10 listopada odbyła się debata współorganizowana przez CECED Polska i Electrolux. Wydarzenie objęte zostało patronatem Ministerstwa Rozwoju, a uczestniczyli w nim m.in. przedstawiciele przemysłu AGD, w tym Prezes CECED Polska i Electrolux, Adam Cich, Prezes Krajowej Izby Gospodarczej Andrzej Arendarski, przedstawiciel PAIiIZ oraz Prezes Media Markt Saturn, Marcin Rosati...

 

Wstępem do dyskusji była prezentacja raportu "Polskie AGD ma głos". Z badania firmy TNS na podstawie rozmów z szefami czołowych producentów AGD wynika, że za największe wyzwania dla dalszego rozwoju sektora w Polsce uważane jest dalsze udoskonalanie procesów produkcyjnych, wdrażanie innowacji, ale także wyjście naprzeciw zmianom demograficznym. Z kolei centra R&D uznawane jest za największy kamień milowy w rozwoju branży w Polsce.

 

– Przeszliśmy bardzo długą drogę od montowni, od prostej produkcji urządzeń do supernowoczesnych fabryk, które współpracują z ośrodkami badawczymi, z polską nauką, szukając nowych rozwiązań dla konsumentów i dla nowoczesnej produkcji sprzętu AGD – mówi agencji Newseria Biznes Adam Cich, prezes CECED Polska Związku Pracodawców AGD i Electrolux Central and Eastern Europe.

 

Działające w Polsce firmy w ubiegłym roku wytworzyły 21,6 mln sztuk tzw. dużego AGD. Największą grupę (6,5 mln) stanowiły pralki. W całym 2015 najbardziej dynamicznie wzrastała jednak produkcja suszarek do ubrań (o prawie 24 proc.). To kategoria, która na polskim rynku nie jest jeszcze szczególnie popularna, za to za granicą bije rekordy popularności.

Na dynamiczny rozwój branży wpłynęło kilka czynników. Wśród nich było innowacyjne know-how, które pojawiło się wraz z inwestycjami dużych globalnych koncernów, oraz wejście na polski rynek zagranicznych sieci handlowych, które narzuciły swoje standardy dystrybucji.

 

Przedstawiciele branży zwracali uwagę, że wciąż na tle państw zachodnich Polacy mniejszą uwagę zwracają na parametry takie jak zużycie energii elektrycznej czy wody. Tam wchodzenie na rynek nowych generacji sprzętu jest wystarczającym argumentem za tym, aby wymienić sprzęt na nowy, w Polsce konsumenci czekają z wymianą do awarii sprzętu.

– Staramy się zerwać z wizerunkiem branży opartej na walce cenowej, czego symbolem jest pralka za 999 zł. Innowacje oczywiście wchodzą na rynek, technologie parowe są coraz mocniej wykorzystywane w piekarnikach. Także w segmencie odkurzaczy widać popyt na modele pionowe, akumulatorowe – dodaje Wojciech Konecki.

 

W 25 zakładach produkujących sprzęt pracuje już 22,5 tys. osób. Jednak na każde miejsce pracy w zakładzie przypadają trzy u kontrahentów. Wpływ branży nadal jest nie do końca doceniany. Wytwarzane w Polsce sprzęty AGD są takżę ważnym elementem krajowego koszyka eksportu. Odpowiada za około 2,5 proc. całej sprzedaży zagranicznej kraju.

 

– Mamy niestety ciągle problem z polską marką – mówił Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej. – Trudno sobie wyobrazić, aby producenci AGD podnosili ten wątek w promocji.

Aby przynajmniej spróbować walczyć o lepsze postrzeganie krajowej produkcji, potrzebne jest silne zaangażowanie ze strony władz centralnych.

 

Przewagą polskiego rynku pozostają dostęp do wykwalifikowanej kadry i niższe koszty pracy. W tym obszarze pojawiają się jednak wyzwania, którym branża musi sprostać, by utrzymać pozycję lidera.

– Chodzi m.in. o elastyczne prawo pracy, które pozwoli nam reagować w odpowiedni sposób na to, co się dzieje na rynku. Kolejna kwestia to poszukiwanie wykwalifikowanych pracowników. To już nie jest tylko branża elektromechaniczna, ale też elektroniczna. Szukamy specjalistów z dziedziny internetu, z dziedziny „connectivity” – wymienia Adam Cich.

Również z raportu wynika, że rosnącym problemem branży jest brak wykwalifikowanej kadry. Większość fabryk zlokalizowana jest w miejscach, gdzie poziom bezrobocia jest bardzo niski. Naborów nie ułatwia także pokolenie wchodzące właśnie na rynek pracy, które ma wyższe aspiracje związane z wykształceniem (brakuje osób o wykształceniu średnim technicznym).

– Ważny w branży jest proces kształcenia pracowników – podkreśla Adam Cich. – Dzisiaj mamy kadrę na odpowiednim poziomie. Musimy jednak wykonać duży skok jakościowy do przodu. Sektor musi nadążać za innymi branżami.

 

Kolejne wyzwania to innowacyjność i doskonalenie procesów produkcji, szczególnie w zakresie łączenia automatyzacji z zatrudnianiem personelu. Bardzo istotne stają się także czynniki stymulujące ergonomię stanowisk pracy oraz łączenie działalności z troską o środowisko naturalne. Branża musi też odpowiadać na rosnące zapotrzebowanie na smart urządzenia.

– Klienci oczekują, że będą mieć interakcję z urządzeniami, tak jak ze smartfonami. To dla nas w tym momencie największe wyzwanie – mówi Cich. – Lodówki na przykład stają się swego rodzaju centrum zarządzania w domu, wokół nich kręci się życie. Myślę, że trudno nawet sobie wyobrazić jak daleko ten proces może się posunąć. Jeszcze 10 lat temu nie sądziliśmy, że czeka nas taki szybki, dynamiczny rozwój. Musimy więc trzymać rękę na pulsie i odpowiednio reagować. Dużo może się w tym obszarze wydarzyć.